Prawdopodobnie niewielu słyszało o domach na wodzie i nie chodzi mi tu o okręty, jachty czy pozostałe jednostki pływające. Budynki wodne to budowle nie posiadające stałych fundamentów, unoszące się na wodzie. W regionach Europy zachodniej także w Stanach Zjednoczonych stały się raczej popularne. Budynki takie zostają skonstruowane na lądzie, stosowną metodą. Możemy zamówić możliwie jakikolwiek model który nam się zamarzy. Rozumie się samo przez się, że takie budynki nie posiadają piwnicy, co jest ich poważną wadą. Podczas gdy faza budowy dobiegnie końca, budynek wolnostojący holowany jest przez statek, i następnie cumowany w miejscu jego przeznaczenia, często jest to dowolna przystań, może być na sporym jeziorze czy morzu. Takie budynki to aktualnie totalna ekstrawagancja, za oknem rozciąga się panorama wody, nie mamy pod nosem ulicy, tłumu sąsiadów, ani latarni, no chyba iż będzie to latarnia morska. Takie budynki to znakomita alternatywa dla ludzi lubiących wodę, lubiących żyć na wodzie i czuć huśtanie falami, zamiast nabywać okręt, da się kupić gniazdko. Takim domem na bank nigdzie nie wypłyniemy, nie ma on żadnego źródła napędu i nie jest jednostką pływającą. Chociaż to nie jest defekt, po prostu pełni on gruntownie inną funkcję aniżeli jacht bądź różna łódź. Dysponując stosowną kwotą gotówki w niedługim terminie możemy stać się właścicielami budynku na wodzie.
MENU